Intensywna nauka aż do połowy lutego, ale w nagrodę dużo wolnych dni na wiosnę. Bez próbnej matury i przechodzenia nauczycieli na emeryturę. Tak się zapowiada nadchodzący rok szkolny.Wczoraj rozpoczął się nowy rok szkolny. Wielu uczniów zacznie odliczanie dni do najbliższych zimowych ferii, które w naszym województwie zaczną się dopiero 13 lutego i potrwają do 26 lutego. Taki termin wyznaczyło nam Ministerstwo Edukacji Narodowej, aby rozładować tłok na zimowiskach. – Ta sytuacja sprawi, że ferie nie będą już wyznacznikiem końca pierwszego semestru. Dyrektorzy szkół sami zdecydują, kiedy kończą pierwszy semestr, czy np. będzie to 20 stycznia czy 30 stycznia – mówi Ryszard Kasperek, świętokrzyski kurator oświaty. Pierwszy raz zdarzy się więc tak, że od razu po wystawieniu ocen za pierwszy semestr rozpocznie się semestr drugi, bez tradycyjnej przerwy w zajęciach.
Zdaniem kuratora uczniowie nie powinni tego odczuć. – Jeśli będzie zadyszka, to krótka – podkreśla.
Niektóre szkoły już podzieliły rok szkolny. W VI LO im. Słowackiego w Kielcach pierwszy semestr skończy się 27 stycznia. – Nauczyciele i uczniowie będą się musieli do tego przyzwyczaić – mówi Renata Walęcka, dyrektor VI LO. – Termin ferii sprawi, że zamiast na narty chyba pojadą surfować, bo im później się zaczną, tym większe ryzyko, że śniegu nie będzie – żartuje.
Długie oczekiwanie na ferie zimowe zostanie jednak wynagrodzone. Wiosna 2006 roku będzie dla naszych uczniów okresem przyjemnym. Tylko w marca czeka ich dużo nauki, później zaś dużo wolnego: święta wielkanocne (od 13 do 18 kwietnia), pięć dni „majówki” (od 29 kwietnia do 3 maja), cztery dni na Boże Ciało (od 16 do 19 czerwca). Włączając do tego dni wolne w czasie sprawdzianów w podstawówkach (4 kwietnia), egzaminów gimnazjalnych (26-27 kwietnia) i matur (od 4 maja), wiosną będzie tylko 78 dni nauki.
Kolejna ważna informacja dotyczy tegorocznych maturzystów. Nie będzie już powszechnej próbnej matury. – Dotychczas przygotowywaliśmy się do nowej matury. Teraz matura nie jest już nowa, uczniowie i nauczyciele znają procedury i nie ma sensu i potrzeby przeprowadzania próbnych egzaminów – tłumaczy Jan Korczyński, pełnomocnik Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej na Świętokrzyskie. Szkoły, które będą chciały przeprowadzić go zorganizować, muszą to zrobić na własny koszt.
Wśród nauczycieli największe kontrowersje wzbudza sprawa przesunięcia dobrowolnego odejścia na emeryturę pedagogów, którzy mają za sobą 30 lat pracy. Takich nauczycieli jest w naszym województwie aż 2,2 tys. To prawie 10 proc. kadry. Jeśli się na to nie zdecydują teraz, mężczyźni będą musieli pracować do 65. roku życia, a kobiety do 60. Prezydent Aleksander Kwaśniewski podpisał ustawę, która przesuwa ten termin z końca 2006 na koniec 2007 r. – Nauczyciele dobrze przyjmują te zmiany. Dla wielu oznacza to, że mogą jeszcze przez rok pracować spokojnie w szkole – mówi Sławomir Meresiński, dyrektor wydziału pragmatyki zawodowej nauczycieli, kadr i administracji w kuratorium oświaty. Ta informacja nie ucieszy jednak kandydatów na nauczycieli, którzy liczyli, że w przyszłym roku zwolnią się etaty w szkołach.
Rok szkolny w liczbach
Dziś naukę w świętokrzyskich szkołach rozpoczyna 206 tys. 197 uczniów. W podstawówkach jest ich 93 tys. 586 (w tym 13 tys. 125 pierwszaków), w gimnazjach 56 tys. 934, w szkołach ponadgimanzjalnych 55 tys. 677. Uczyć ich będzie 26 tys. 670 nauczycieli.
Piotr Burda Gazeta Wyborcza